Ta strona używa plików cookie w celach statystycznych oraz opcjonalnie do wyświetlania spersonalizowanych reklam. Kliknij zielony przycisk aby zamknąć ten komunikat:

Domek letniskowy Martew, Tuczno

Jest takie miejsce na terenie Pomorza Zachodniego, które pokochasz do końca życia zaledwie po jednym dniu oddychania jego kryształowo czystym powietrzem i wsłuchiwania się w odgłosy jego ciszy. Jeżeli spędzisz tam kilka dni oddając się wędrówkom wśród bezkresnych lasów Drawieńskiego Parku Narodowego, podziwiając misterną pracę ostatniego obecnego tu lodowca ozdobioną jak tort wisienkami zagadkami przeszłości, których pozostałością są porozrzucane na pozór zupełnie przypadkowo w środku leśnej głuszy zapomniane cmentarze z nagrobkami w kształcie pniaków i zmurszałe, pokryte zielonymi i szarymi mchami fundamenty zapomnianych domostw - już nigdy nie uwolnisz się od chęci powrotu w to miejsce...

To miejsce jest jak narkotyk dla ciała i ducha - kontakt z nim daje Twojemu ciału i głowie umęczonym miejskim zgiełkiem i wyścigiem w korporacji dosłownie i w przenośni poczucie ucieczki w świat nierealny, wręcz bajkowy. Nie, nie spotkasz tu czarownic ani księżniczek. Czasami możesz spotkać rycerza, który w każdą pełnię księżyca poszukuje niewinnej ofiary, by ona zmazała wielowiekową klątwę oddając mu swoją głowę... Każdego dnia za to zostaniesz ogłuszony potężną ciszą. Ciszą, w którą się wsłuchując zaczniesz zauważać i rozumieć. Dotrze do Ciebie, że zasypiając pośród szeleszczącego listowia i igliwia otaczających domek bezkresnych lasów, nagle słyszysz wycie wilka - coś, co znasz tylko z filmów przyrodniczych czytanych przez panią Krystynę Czubównę. Rano obudzi Ciebie okrzyk bojowy orła bielika udającego się na śniadanie. Być może orzeł zechce stołować się gdzie indziej - wówczas usłyszysz niezawodne koguty. Tak, te koguty, które z lubością instalujesz w postaci plików mp3 jako sygnał pobudki w swoim telefonie. I gwarantuję Ci, że nie wyłączysz ich żadnym przyciskiem, za wyjątkiem cyngla wiatrówki. I też Ci gwarantuję, że wcale Ci to przeszkadzać nie będzie, więc z tą wiatrówką to taki sobie tekst mocno na wyrost.

To miejsce nazywa się MARTEW.

Jest to malutka wieś położona tuż przy północno-wschodniej granicy Drawieńskiego Parku Narodowego, zaledwie 4 km od Tuczna słynącego z Zamku Wedel-Tuczyńskich. O wsi pierwsze wzmianki pochodzą z 1331 roku i na dobrą sprawę od tamtego czasu niewiele się tutaj zmieniło - może tylko budynek kościoła, który datowany jest na około 1630 rok i wzniesiony był ponownie na skutek pożaru, który objął całą wieś. No dobrze, obecnie istniejące budynki w większości pochodzą z początku XX w. i są jedynie trochę zmodernizowane - ale sama wieś swoją historyczną lokalizację i klimat niezmiennie utrzymuje do dziś.

Martew znajduje się na uboczu głównych dróg i wydarzeń z naszej historii. Ta miejscowość ponad wszystko uwielbia ciszę i spokój. To dlatego nie znają jej na turystycznych mapach Polski, a wędrowcy rzadko tam się zapuszczają. I to dlatego istnieje w niej zaledwie jeden domek letniskowy, w którym zakwaterowanie znaleźć może pragnący ciszy i spokoju turysta, który lubi wędrować i nie boi się spotkać zagadkowych artefaktów na swojej drodze przez puszczę... W czasie wędrówek spotkać można wilki i inne wolno żyjące zwierzęta leśne, których tu jest obfitość. Można też natknąć się na żubry poszukujące pożywienia wśród kilkusetletnich dębów...

Nie ma co przedłużać. Jeżeli chcesz poczuć i usłyszeć ciszę, przyrodę i historię, zarezerwuj już teraz domek letniskowy MARTEW. W tym miejscu, jako jednym z niewielu w Polsce, odetchniesz pełną piersią wyjątkowo czystym powietrzem. Położone o 4 km dalej Tuczno posiada status miejscowości uzdrowiskowej polecanej szczególnie osobom ze schorzeniami układu oddechowego. Nie ma tu w promieniu kilkudziesięciu km żadnych dymiących i trujących powietrze zakładów przemysłowych. Kiedy krakowianie żalą się na smog, my nie możemy znaleźć z nimi wspólnego języka, bo nie rozumiemy co oni do nas mówią.

 

 


 DOMEK LETNISKOWY MARTEW

 

Domek letniskowy MARTEW

 


 Warunki pobytu.

  • Do Państwa dyspozycji oddajemy 1-piętrowy drewniany domek położony na bardzo dużej działce otoczonej z 2 stron lasem. Zieleń i cisza są wszechobecne. Na terenie działki znajduje się staw, w którym pasjonaci wędkowania mogą śmiało pomoczyć kija. Pstrąga czy węgorza nie da się tu złapać, ponieważ staw nie ma bezpośredniego połączenia z innymi akwenami, ale karasia czy krasnopiórkę można wyjąć i upiec w jednym z dwóch miejsc przeznaczonych na grilla/ognisko. Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby w lub na tym stawie popływać. 

    Kliknij miniaturę, aby zobaczyć ją w powiększeniu.

Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW

Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW

Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW

  • Domek letniskowy przeznaczony jest dla maksymalnie 4 osób (tyle jest łóżek na stałe), aczkolwiek istnieje możliwość powiększenia o 4 dostawki - łącznie 8 osób. Na terenie można rozbić kilka namiotów - miejsca na pewno dla wszystkich wystarczy :-)

Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW

  • Dwie oddzielne sypialnie znajdują się na piętrze. Na parterze jest salon dzienny z aneksem kuchennym. Na wyposażeniu znajduje się telewizor (choć nie wiemy po co on komu w tym miejscu), a w kuchni lodówka, płyta ceramiczna i zestaw naczyń niezbędnych do upichcenia wszystkich wymyślnych posiłków, za wyjątkiem pizzy. Pizzę za to można telefonicznie zamówić (z dowozem) w nieodległym Tucznie - polecamy, bo smaczna i nie mrożona, acz mogliby trochę więcej dodatków mięsnych na niej umieszczać. Za to ostry sos jest taki, jak nazwa wskazuje - tnie podniebienie jak żyletki Gilette, nawet osobom odpornym na takie eksperymenty.

Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEW Domek letniskowy MARTEWDomek letniskowy MARTEW

  • Domek pozbawiony jest ogrzewania (komin to atrapa), dlatego funkcjonuje jedynie w sezonie letnim od początku maja do końca września. Jeżeli pogoda sprzyja, istnieje możliwość wynajmu w przed i po sezonie, acz w tych miesiącach nie będziemy przyjmować reklamacji związanych z temperaturą w obiekcie.
  • Domek posiada dwa tarasy - na parterze i na piętrze, jak to widać na dołączonych fotografiach. Do wczesnego popołudnia można się na nich opalać, a przez całą dobę palić papierosy. Nie zakazujemy palenia tytoniu, ale prosimy, aby czynić to na tarasach lub na zewnątrz domku.

 Koszty pobytu.

Domek letniskowy MARTEW

  • Wynajęcie całego domku bez względu na ilość zakwaterowanych gości: 150 zł za dobę.
    Jeżeli gości jest mniej, niż 4 osoby, obowiązuje stawka 40 zł na dobę na osobę. Wówczas istnieje możliwość dokwaterowania dalszych gości, aczkolwiek staramy się unikać takich sytuacji i generalnie takowe się nie zdarzają.
  • Rozbicie namiotu na terenie działki - dodatkowo 10 zł za dobę za sztukę.
  • Nie prowadzimy pola namiotowego, zatem rozbicie namiotu bez wynajęcia domku nie jest możliwe.

 


 

 Kontakt

  • Jeżeli przypadła Państwu do gustu nasza oferta, prosimy o kontakt z właścicielką - Bożeną, która dostępna jest pod numerem: +48 692 854 912

 


Aktualizacja z 15.09.2015.

Z przykrością informujemy wszystkich szanownych turystów, że na skutek katastrofalnej suszy, jaka nawiedziła ten region wiosną i latem 2015 roku, zaprezentowany na zdjęciach powyżej zarybiony staw wysechł całkowicie i w tym miejscu znajduje się jedynie wilgotna dziura w ziemi :-( Proszę nam wierzyć, że ubolewamy nad tym faktem dużo bardziej, niż Państwo... Wszystkie ryby zostały wyłapane - żadna się nie udusiła - kilka z nich trafiło na nasze talerze, ale zdecydowaną większość uratowaliśmy przenosząc do zbiorników, które przetrwały tegoroczną suszę. Mamy ogromną nadzieję, że niebawem poziom wód gruntowych wzrośnie i staw napełni się wodą. Wówczas dokonamy ponownego zarybienia ku uciesze turystów lubujących się w sportowym moczeniu kija.